Szukaj
  • Moje myśli

Jak mogę sobie pomóc?



Historia prawdziwa. Historia jakich wiele, choć nie tak często opisywana w kolorowych czasopismach. Historia o utracie pracy, zdrowia, albo godności. Historia o utracie nadziei, ale i o jej mocy, gdy znów się pojawi. Rozpacz, żal, poczucie porażki, winy, wstydu, zniechęcenia, przygnębienia, zmęczenia, bólu, lęku. Skrywane, tłumione, zagrzebywane by inni nie dostrzegli. Rozpoznajesz? Z pewnością. Doświadczasz? Od czasu do czasu, a może coraz częściej? Zaniedbujesz siebie, swój wygląd (bo nie warto), swoje zdrowie (bo po co?), z przykrością stwierdzasz że inni patrzą na Ciebie z przestrachem, albo niepokojem, a może litością. Odsuwają się. Zostajesz sam z poczuciem pustki.

Historia o zwyczajnym życiu, bez happy endu i fajerwerków. A może jednak z nimi? Bo jeśli odzyskanie nadziei i spokoju jest szczęśliwym zakończeniem -w co wierzę, to jednak jest o czym pisać. Gdy pojawia się akceptacja, zrozumienie – pojawia się i nadzieja. Zaczyna się zmiana. Wielkie rzeczy rodzą się z drobnych, ale mających znaczenie.

Zrób coś dobrego dla siebie. Cokolwiek, coś co Tobie sprawi przyjemność. Ty wiesz najlepiej co to takiego.

Popatrz na siebie z życzliwością – tak wiele doświadczyłeś, wciąż tu jesteś, dzielnie walczysz, może odpoczniesz, masz do tego prawo.

Poczuj chwilę, która właśnie ma miejsce. Żyjesz, oddychasz, chłoniesz zapachy, odgłosy, obserwujesz przechodniów. Doceń to.

Zaakceptuj sytuację, w której jesteś, ale zatroszcz się o siebie, postaw granice.

Poszukaj wsparcia, z pewnością znajdzie się ktoś kto Cię wysłucha. Skorzystaj z jego obecności.

Kup owoce 😊 Jedzenie to też element troski o siebie.

Co dziś w planie? Małe, duże cele? Nadaj sens dzisiejszemu dniu. On ma znaczenie. W nim dokonuje się zmiana.

I tak tworzysz historię. Historię swojego życia.

0 wyświetlenia
  • Black Twitter Icon
  • Black Facebook Icon
  • Black Google+ Icon

© 2018 Iwona Martynowska, Proudly created by Wix.com