Szukaj
  • Moje myśli

Podnieś głowę


Mijam szary tłum skulonych z zimna, poszarzałych postaci. Bez błysku w oczach, bez ciekawości, bez radości. Zamyśleni, zatroskani, zagubieni w sobie i w tłumie. Patrzę uważnie, odkrywam, testuję, choć jeszcze przed chwilą ja także byłam jednym z tych szarych ludzi, który widział jedynie szarość pod swoimi stopami. Szary asfalt i szare myśli o jutrzejszych „muszę.

Nagle podniosłam na moment głowę i dostrzegłam, że świeci słońce (świeciło cały czas). Że jest wyjątkowo spokojnie i przyjemnie, choć chłodno. Zobaczyłam dym unoszący się z domów, poczułam jego zapach i wyobraziłam ludzi w nich mieszkających. Pomyślałam o ich historiach i ich szarościach.

Wyobraziłam sobie że spotykamy się i rozmawiamy – nie o tym, że zimno, nieprzyjemnie, niebezpiecznie, ….ale o marzeniach, dalekich planach lub skrywanych historiach, które mogą być lekcją dla innych. Żal zrobiło mi się tych wszystkich przechodniów w samotności tulących się do swoich „nie podołam”.

Bardzo bym chciała, aby i oni podnieśli głowę i przekonali się, że świat, życie, każdy dzień podsuwa nam różne okazje, aby stale się rozwijać, zmieniać, zaczynać „od nowa”. To my ze swoją krótkowzrocznością konsekwentnie nie dajemy sobie szansy by je dostrzec, a tym bardziej odważyć się spróbować nowych smaków.

0 wyświetlenia
  • Black Twitter Icon
  • Black Facebook Icon
  • Black Google+ Icon

© 2018 Iwona Martynowska, Proudly created by Wix.com