Szukaj
  • Moje myśli

Spirala złości

Aktualizacja: 29 maj 2018


Niesamowite jaką ma moc. A wystarczy czasem niewiele aby pobudzić ją do działania – jakiś impuls, nieprzyjemne spojrzenie, błysk niezadowolenia, niechęci, irytacji, czy tak jak w filmie „Dzikie historie” Pedro Almodovara – odrobina złośliwości wynikła prawdopodobnie z zazdrości… Złość, gniew, agresja, przerodzona w dziką nienawiść dokąd może doprowadzić? Jak daleko posuwamy się w okazywaniu sobie nawzajem złości? Jak długo wcześniej pielęgnujemy w sobie żale, poczucie krzywdy i niesprawiedliwości?

Złość pojawia się kiedy dziecku coś nie wychodzi, czegoś co bardzo pragnie nie otrzymuje, czuje się bezradne, bezbronne, krzyczy wymachuje rączkami, inaczej jeszcze nie potrafi... jest mu trudno i spontanicznie okazuje to w złości. A co tak naprawdę kryje się pod złością okazywaną sobie w wieku dorosłym? Jakie emocje? Czy nadal strach - przed porażką, przed ujawnieniem prawdziwego, może nie tak silnego JA? A może żal? Smutek? Bardzo często tak właśnie jest. Jednak atak - rodzi atak, a nienawiść – nienawiść. Trudno jest przerwać tą niszczącą spiralę. Potrzeba ogromnej siły wewnętrznej, aby odsłonić skrywane głęboko urazy, skonfrontować się z własnymi emocjami, ponazywać je i zawalczyć o siebie. Ale już nie „na pięści”, lecz także odważnie - asertywnie, z szacunkiem dla odmienności drugiej strony ale i z troską i dbałością o siebie.

Jakie sytuacje wywołują u Ciebie złość?

Czy dajesz sobie prawo do okazywania złości?

Co kryje się pod złością, którą okazujesz bliskim Ci ludziom?

Czy otwarcie mówisz o tym co wywołuje u Ciebie złość i gniew?



0 wyświetlenia
  • Black Twitter Icon
  • Black Facebook Icon
  • Black Google+ Icon

© 2018 Iwona Martynowska, Proudly created by Wix.com